Jem bo lubię!

środa, 14 stycznia 2015

DROŻDŻOWE ZWIJAŃCE

To zdjęcie jest z (chyba) włoskiego bloga.
La ricetta? Eccola qui! Poi via alla fantasia!!!
SCOPRI LA RICETTA → http://www.cucchiaio.it/ricet…/ricetta-torta-rose-spoletina/
Warto tam wejść i poczytać przepis, choćby tylko tłumaczony przez translator. Ciekawe jest "smarowidło"... Ale ja robiłam nieco inaczej, bardziej "po polsku" i mojego pomysłu jest placuszek dany na dno tortownicy.


Drożdżowe zawijańce

1 kg mąki + 0,20 kg na podsypywanie
75 g drożdży
250 g masła (margaryny)
2 łyki cukru
5 jaj
3 żółtka
1 łyżeczka soli
zapach np. rumowy
cukier waniliowy

Wykonanie:

1 kg mąki wsypać do miski i zrobić w niej dołek. Do kubeczka wkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę mąki i łyżeczkę cukru, zalać około 100 ml ciepłej wody lub mleka. Wymieszać do rozpuszczenia się drożdży i wlać zawiesinę do dołka w mące. Drożdże mają podwoić objętość.
Do rondelka wlać 3-4 łyżki mleka lub wody, wkroić do tego masło (margarynę) i podgrzewać do rozpuszczenia. Przestudzić tak, by pozostało ciepłe, lecz nie gorące.
Jajka i żółtka roztrzepać dokładnie z pozostałym cukrem i cukrem waniliowym.
Do mąki z drożdżami dodać sól, aromat oraz roztrzepane jaja. Wymieszać. Wyrabiać. Dodać partiami tłuszcz. Trzeba około 150. "zagnieceń". Ciasto będzie odchodzić od miski i od rąk. Ma być elastyczne i ładnie długo ciągnąć się w górę.

Wtedy na miskę założyć dużą jednorazówkę unosząc jej rogi jak najwyżej - i niech ciasto podwoi objętość. Zajmie to 40-60 min.

W tym czasie przygotować trzy średnie lub duże blaszki - najlepiej tortownice. I nagrzać piekarnik.

Wyłożyć ciasto na stolnicę i jeszcze raz je wyrobić, a następnie podzielić na 3 równe części, które obficie obsypać mąką.

Każdą część (ale kolejno) podzielić na 5 części. Pierwszą rozwałkować na placek i wyłożyć nim dno tortownicy.
Każdą następną część z pozostałych czterech formować rozwałkowując na kształt prostokąta o grubości 0,5 cm.
Smarować go dżemem, nuttelą lub innym "mazidłem" - łącznie na 4 placuszki potrzeba około 200 ml "smarowidła".
Krojenie - to wyższa szkoła jazdy - radzę zapoznać się ze zdjęciami. No i układać tak, jak na zdjęciach.
Pozwolić pierwszemu ciastu rosnąć około 15-20 min, posmarować rozmąconym białkiem, powtórzyć smarowanie na chwilę przed włożeniem do piekarnika.  Piekarnika  na 170-180 o C na około 35-40 min.


Z nuttelą 
Z dżemem
Z twarożkiem na słodko
A to moje zdjęcia (robione telefonem) - nieefektowne, ale w smaku....

2 komentarze:

  1. nie wiem czy dobre , ale na pewno piękne .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3nereida
      - jedno jest pewne - to ciasto bardzo szybko znika.... :)
      Dziękuję za odwiedzinki i komentarz. ♥

      Usuń